czwartek, 13 czerwca 2013

Od Kingi i Juli (jej siostry)

Okiem Patrycji.
-Puk! Puk!-rozlegało się po mieszkaniu głośne pukanie do drzwi, które po minucie otworzyłam.
-Dzień, dobry.-powiedziała pani stojąca w drzwiach, trzymając 7 roczne dziecko.-Czy jest może Kinga?
-Tak, a kim pani jest?-uprzejmie zapytałam.
-Jestem jej mamą.-oznajmiła z uśmiechem na twarzy.
-Przepraszam...Nie wiedziałam. Proszę wejść. A ja zaraz sprowadzę Kinie.-powiedziałam wchodząc na górę.
Po chwili weszłam  do pokoju Kingi.
-Kinga.-powiedziałam.-Twoja mama tu jest.
-Że co!?-zapytała
-No to... Może byś się łaskawie podniosła wyłączyła TV, odkleiła od Zayna i zaszła na dół.
-5 minut. OK?-zapytała.
-Ok.

Okiem Kingi.
Zaszłam na dół z Zeynem.
-Dzień dobry.-powiedział Zeyn.
-Dzień dobry.-powiedziała moja mama.-Kiniu kim on jest?
-Mamo, to jest Zeyn, z 1D i jest moim chłopakiem.
-Aha...-powiedziała mama z nie zachwytem.
-Bardzo mi miło.-powiedział.
Popatrzałam na dziewczynkę.
-Hejka Julcia.
-Hej Kinia.-powiedziała Julia.
-Kiniu, Julia zostanie z tobą na trochę.-powiedziała mama.
-Oki. Mi pasuje.-powiedziałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz