poniedziałek, 24 czerwca 2013

Od Kingi, Julii, Patrycji i zaspołu 1D

Okiem Kingi.
Hmmm...Patrycja jest moją kumpelką, chciałabym jej zrobić prezent.
-O czym rozmyślasz?-spytała mnie siostra.
-Nad prezentem dla Pati. Masz może jakiś pomysł?-zapytałam.
-Kiedy zauważyłyście że zamieszkuje tą okolicę 1D?-zapytała mnie Julka.
-Kiedy przyjechałyśmy. A co?
-A pamiętasz jej reakcję?-Julia znowu zaczęła pytać.
-Była mocno happy. Do czego siostrzyczko zmierzasz?-spytałam zaciekawiona.
-A co ona powiedziała o zespole 1D?
-Hmmm...Chyba coś w stylu menadżer 1D, albo sekretarka.
-To załatw jej tą robotę. To chyba proste no nie?-Julia taka mała a miała takie dorosłe spojrzenie.
-Którą?-papytałam.
-Obie.-uświadomiła mi Julka.
Później poszłam do domu 1D. Otworzył mi Liam.
-Hejka.-powiedział.-Ty do Zayna?
-Nie. Do was wszystkich.-powiedzialam.
Po kilku minutach cały zespół i ja siedzieliśmy przy stoliku.
Zaczęłam mówić.
-Chłopacy, sprawa jest taka.
-Do rzeczy.-pośpieszył mnie Nail.
-Macie menadżerkę i sekretarkę?-zapytałam.
-Nomm...-powiedział Harry.-A co?
-To zwolnijcie obie.
-Bo?-powiedział Nail.
-Bo od teraz jest to stanowisko Patrycji.-powiedziałam.
-Okej, mi tam pasi.-powiedział Liam.
-Mi tam...oki morze być.-przyznał Zayn.
-Nam też to pasuje.-powiedzieli Harry i Nail.

Okiem Juli.
W nocy była big impra...na której mnie  oczywiście nie było, bo grzeczne dziewczynki o 20.00 idą już dawno spać. To powiedziała Kinia. A jeżeli tak jest na prawdę to ja nie chcę być grzeczną dziewczynką.
Ja jej tyle pomogłam a ona nawet mi dziękuje nie powiedziała. Musiało być super...

Okiem Patrycji.
Gdy weszłam do domu było zgaszone światło. Zapaliłam je i nagle Kinia I członkowie zespołu 1D wyskoczyli krzycząc: Niespodzianka!!!!!  Pierwszy podszedł Liam dając mi długiego buziaka w usta. Dopiero później się dowiedziałam z jakiej to okazji. Byłam w szoku. Kinia na prawdę musiała się starać i błagać chłopaków nie wierzę że to dla mnie zrobiła. To było moje marzenie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz